3xM, czyli w drodze do mobilnej edukacji

Mobilność w Moodle jest już faktem. Platforma z aplikacją natywną pozwala uczyć się mobilnie. Studenci posiadają urządzenia przenośne z różnorodnymi programami. Dostępne są metodyki tworzenia m-kursów. Czy zatem spełniły się sny o wszechobecnym uczeniu się? Jaka jest rzeczywistość m-learningu w polskiej uczelni? Podczas 7. już konferencji Polski MoodleMoot podzielę się swoimi refleksjami w oparciu o własne doświadczenia w projekcie m-PWSZ.

Pilot do wystąpienia w postaci infografiki dostępny jest na stronie http://issuu.com/asygula/docs/3xmm-pilot-kursu?workerAddress=ec2-54-208-138-223.compute-1.amazonaws.com

Zapraszam!

#moodle #moodlemoot #mobile #mlearning

3xM-test-1

3xM-test-2

 

 

Advertisements

Kilka prezentacji 2013-2015

Zamieściłem w serwisie Slideshare kilka prezentacji przedstawianych na konferencjach e-learningowych, poświęconych mobilnemu uczeniu się i wykorzystaniu smartfonów w edukacji. Prezentują one przemyślenia dotyczących kursów mobilnych prowadzonych na platformie Moodle.

http://www.slideshare.net/asygula/presentations

Moje podejście do m-learningu ewoluuje w miarę zdobywania kolejnych doświadczeń w prowadzeniu m-kursów. O tym postaram się szczegółowiej opowiedzieć podczas konferencji VII Polski MoodleMoot.

http://moodlemoot.pl/

prezentacje

Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!

20160327_112910

Polski MoodleMoot po raz siódmy!

Już w maju czeka nas coroczne święto Moodle i Moodlerów! Polski MoodleMoot powraca do korzeni, a zatem będzie przede wszystkim o … Moodlu. MM to najlepsza okazja dla wymiany doświadczeń,  kreowania nowych pomysłów, a wszystko to w przemiłej i gościnnej atmosferze. Polecam!

Szczegóły: http://moodlemoot.pl/

info

2016 – co ze smartfonami w edukacji?

Początek nowego roku to moment, w którym zastanawiamy się i planujemy swoje działania na kolejne 366 dni. Jaki będzie ten 2016 rok dla smartfonów w edukacji?

Zacznijmy od samych smartfonów. W 2016 roku pojawią się nowe modele, ale nie będą – podobnie jak w ubiegłym roku – rewolucyjne. Kolejne numery przy wersjach (S7, Z6 czy G5) będą spełniały głównie rolę marketingową. Nowe smartfony nie ugotują nam w dalszym ciągu obiadu, ani nie posprzątają. Rodzi się tu refleksja, że światu coraz bardziej brakuje Steve’a Jobsa. Jobs mówił:

„Nie możesz po prostu pytać klientów czego potrzebują i próbować im to dać. Ponieważ do czasu kiedy im to dasz oni będą chcieli już coś nowego”.

I Steve wymyślał coś nowego, coś co rewolucjonizowało świat.

W 2016 roku nastąpi rozwój aplikacji wykorzystujących czujniki smartfonów (1). Nasze smartfony stają się szwajcarskimi scyzorykami, które coraz częściej pomagają nam w różnych sytuacjach życiowych. Od latarki poprzez pomiary wielkości fizycznych po badanie tętna. Jest tu jeszcze duży obszar dla wymyślana nowych możliwości dla tych osobistych podręcznych narzędzi. Stąd już tylko krok do zastosowania aplikacji smartfonowych na zajęciach dydaktycznych, szczególnie w ćwiczeniach i na laboratoriach.

Dzięki smartfonom możemy mówić o wszechobecnej edukacji. Ten trend będzie nabierał tempa. Aplikacje mobilne osiągają wszystkie funkcjonalności w pracy z platformami edukacyjnymi. Sądzę, że uformują się wzorce pracy na smartfonach dla edukacji. Coraz wygodniejszy stanie się dostęp do zasobów edukacyjnych (2), a w proces uczenia włączą się intensywniej narzędzia komunikacyjne (3), wykorzystywane dotąd przede wszystkim dla rozrywki (a także do udostępniania rozwiązań zadań dla koleżanek i kolegów). Smartfon to bardzo wygodne urządzenie do prowadzenia testów (pamiętacie piloty do udzielania odpowiedzi w klasach na pytanie wyświetlane na ekranie?) (4). Coraz bardziej edukacja wkraczać będzie również w obszar czasu wolnego (5), co pokażą kalendarze urządzeń mobilnych.

Ciekawe będą zapewne losy urządzeń wearables i edu-gadżetów (6). Nie osiągną powszechności użycia, ale pojawią się kolejne eksperymenty ich wykorzystania w edukacji.

I na koniec ważnych trendów – problem bezpieczeństwa (7) używania urządzeń mobilnych. Coraz więcej aplikacji i usług smartfonowych oraz rozwijający się internet rzeczy (Internet of Things, IoT), to obszary dla działań hakerów (przejęcia naszych kont bankowych, urządzeń domowych, komputerów w samochodach). Z tymi problemami będziemy mierzyć się w 2016 roku i – zapewne – w latach następnych. Ale – jak mówi Jakub Piotr Rataner – „Na końcu każdego urządzenia mobilnego jest zawsze człowiek. Trzeba liczyć na jego zdrowy rozsądek”.

Pozostaje mi tylko życzyć wszystkim czytającym ten tekst wspaniałego i szczęśliwego Nowego (również smartfonowego) Roku 2016. Niech Wam się wiedzie!

A już niebawem zapraszamy na kolejne Seminarium Kaliskiego Środowiska E-learningu #KalSemEEduk.

Życzenia na Święta Bożego Narodzenia 2015

Najnowszy model smartfonu też kiedyś trafi do muzeum (J.P.Rataner)

Kontynuując smartfonowe myśli, poniżej publikuję jeszcze kilka ze zbioru Jakuba Piotra Ratanera.